Ruszył program lojalnościowy Sizeer Club!
27-05-2010 – 08:54 | Brak komentarzy

Do SIZEER CLUB przystąpić może każdy kto zrobi zakupy w sieci Sizeer. Przy jednorazowym zakupie o wartości 200zł następnego dnia zyskujesz rabat na kolejne zakupy. Jeśli zdecydujesz się na tańszy produkt – masz możliwość otrzymania …

Przeczytaj całość wpisu »
Produkty

Produkty sport i lifestyle, marki, kolekcje, kampanie, technologie.

Marki

Nowe marki, projekty specjalne, marki na świecie, nowe koncepty

Ludzie

Ambasadorzy marek, projektanci, kluby sportowe, sportowcy

Sklepy

Nowe sklepy, promocje i akcje specjalne, obniżki i wyprzedaże

Wydarzenia

Eventy sportowe, muzyczne, projekty sponsoringowe

Start » SI Magazyn

SI-ęgnij po “SI” nr #2!

Dodane przez Justyna @ SI dnia 10-08-2009 o 20:29Komentarze - 2
Tagi: , 1,033 odsłon/y
SI-ęgnij po “SI” nr #2!

W nowym numerze “SI”… O najlepszej koszykarskiej lidze świata opowiada Marcin Gortat. Ze Sławkiem Peszko z Lecha Poznań rozmawiamy o szkole rodzenia (między innymi). Przez chwilę pomykamy pomiędzy falami z windsurferem-freestylowcem - Kubą Kosmowskim. Pablopavo opowiada o tańcu pod gwiazdami i nowej, solowej płycie. Jest też mocna reprezentacja klubowa: przedstawicielki kolektywu Beats Friendly - Novika i Gama, Wonter, Housephonic Orchestra czyli Alec Sun Drea i Seb Skalsky.

Wyróżniamy kolorowe buty, w których rozdepczesz nudę… Prezentujemy szeroką kolekcję T-shirtów. W sekcji SI-tech – gadżety dla zakochanych. Od samozamykającego się WC po mikrorewolwer! Nawiązaliśmy współpracę z portalem bieganie.pl, którego przedstawiciele publikują w “SI” pierwszy tekst – “Kardiolodzy rekomendują sport“.

SI Magazyn w “Niezbędniku studenta” AKTIVISTA!

Sprawdź na której uczelni się pojawimy!
» http://www.uwolnijswojczas.pl/si-magazyn/studencki-niezbednik-aktivist-szukaj-na-uczelni/805

Poza tym… tropimy oldskul! Podążamy tropem kultowego kota, z Run DMC śpiewamy “My adidas”, świętujemy 20-urodziny Pumpa… Osa, osobista stylistka, szydzi z kultowego chłamu. A Marta Szymonik prezentuje przewodnik po oldskulowych must have sezonu. Swój punkt widzenia prezentują Michał Piróg i Mateusz Borek. Globtroterów zapraszamy do Bawarii, gdzie zwiedzamy też Allianz Arenę… i Lizbony, gdzie Rafał Romanowski zachęca do śpiewania Fado. W dziale Showcase między innymi Malinowy i Zeppy Zep!

Jest jeszcze coś! Sesja zdjęciowa “zabawa w chowanego” w niezwykłej scenerii krakowskiego Muzeum Etnograficznego… Udało się wymienić dużo, ale nie wszystko…

“SI” jeszcze w tym tygodniu! Szukajcie go tam gdzie zwykle. Ale nie tylko tam. O dystrybucyjnych niespodziankach poinformujemy wkrótce! » zobacz zajawki tekstów (poniżej)!
Aktualizacja: “SI” #2 jest już dostępny w sklepach Sizeer na terenie całego kraju i w wybranych salonach Empik!

SI Magazyn nr 2 / 2009 [sierpień - wrzesień - październik]
Dostępny w: salony Empik i sklepy Sizeer

“SI” on-line:: SI Magazyn [archiwum nr #1 już dostępne!]
“SI” na Facebooku:: facebook.com/SI.Magazyn
“SI” na Blipie:: SiCrew.blip.pl

SI Magazyn - nr 2 / 2009 - cover

HIGHLIGHTS! (”SI” #2)

Dzisiaj wstajemy rano, pijemy kultową kawę, jemy szynkę o legendarnym smaku, wkładamy kultowe buty i boskie dżinsy. Kultowym skuterem lub boskim samochodem jedziemy do pracy (albo oldskulowym autobusem na uczelnię). Po drodze słuchamy kultowych piosenek (albo boskich) i pijemy kultowy napój albo taki o legendarnym smaku. W pracy czas spędzamy nad kultowym laptopem (bądź też innowacyjnym – zależy jaka branża).
/Słowa w modzie – Justyna Dziegieć/

Dziś kultowe może być wszystko, nawet pas do odchudzania oferowany przez telezakupy. Nadużywanie tego określenia powoduje, że bardziej kojarzy się ono z odgrzewanym kotletem niż z byciem cool. Dlatego trudno jest stylowo nosić retro, vintage czy oldskul. I czy nosząc stare rzeczy, nie zostaniemy posądzeni o nadmierną oszczędność? Oraz gdzie leży granica pomiędzy kultowym a zżartym przez mole?
/OSA – Osobista stylistka/

Dee Brown, jedna z gwiazd NBA, wygrał w 1991 roku konkurs wsadów podczas dorocznego meczu gwiazd. Jak na koszykarza, Brown był raczej niski – mierzył jedynie 185 cm (!), a w finałowym rzucie zasłonił sobie oczy ręką… Tak! Swoich podniebnych (czy może raczej podkoszowych) akrobacji Brown dokonywał w nowiutkich czarnych reebokach omni pump, które w dodatku w przerwie pomiędzy wsadami dość ostentacyjnie podpompowywał. Jeśli jeszcze dodamy do tego, że w trakcie meczu emitowana była reklama Reeboka „Pump Up, Air Out” (Zaraz, zaraz! Czy Air to przypadkiem nie flagowa technologia Nike?),
/PUMP. Historia niekoronowanego króla sneakersów! – Magda Nowak/

W 1986 roku świat usłyszał utwór My adidas. Pojawił się on na płycie Raising Hell wydanej przez legendarną, nowojorską formację Run DMC, jeden z najbardziej znanych i wpływowych zespołów hiphopowych w USA. To właśnie on wprowadził modę na noszenie adidasów bez sznurowadeł i z wyciągniętymi językami. Niewiele marek – o ile jakakolwiek jeszcze – zostało w tak fantastyczny sposób uhonorowanych przez wielbicieli. Dla Run DMC adidas był ikoną hiphopowego stylu. Nie był jednak pierwszy… W adidasach pokazywał się również Bob Marley.
/My adidas! – Magda Nowak/

Jest 21 czerwca 1970. Trwają ostatnie sekundy piłkarskich mistrzostw świata w Meksyku. W finałowym pojedynku Brazylia prowadzi z Włochami 4:1. Król futbolu Pele prosi arbitra o pozwolenie na zawiązanie sznurowadeł. Klęka. Kamery telewizyjne pokazują milionom widzów but Pumy.
/Puma. Tropem kultowego kota – Michał Cortez/

Orkiestra dęta w bawarskich szelkach i kapeluszach z piórkiem gra marszową muzykę, dobrze wyposażone przez naturę, uśmiechnięte kelnerki z kilkunastoma kuflami piwa w objęciach roznoszą złocisty trunek i olbrzymiej wielkości precle. Huk, zgiełk, śpiewy chóralne i błysk fleszy, orkiestra dmie w trąbki, tuby i piszczałki, aż ma się ochotę zajodłować.
/Twarze Bawarii – Małgorzata Fugiel – Kuźmińska/

„Śpiewajcie ze mną jak Maria de Portugese” - głos roztrzęsionej z emocji śpiewaczki fado w pobliskiej knajpie wyrywa mnie z „sardynkowego” nastroju.
/Lisbon story – Rafał Romanowski/

Przed wejściem na trybuny konfiskowane są megafony czy flagi o nieregulaminowej wielkości. Kibice są oddzieleni od boiska bardzo wysokim ogrodzeniem, co w Niemczech zdarza się rzadko. Operator obiektu woli jednak dmuchać na zimne, byle nie nadszarpnąć wizerunku racą, która wyląduje na murawie, czy niedozwolonymi transparentami.
/Allianz Arena. Arena arogancji - Michał Karaś/

Zdecydowanie bardziej lubię być na boisku, bo po pierwszym gwizdku ciśnienie schodzi. A jak z boku patrzyłem na nasze sytuacje, to po głowie chodziły mi rozwiązania tych akcji. Na co dzień staram się trzymać nerwy na wodzy, lecz kiedy stoję w korku, często zdarza mi się nie wytrzymać.
/Zwariowany rok Sławka Peszki /

Miałem „przyjemność” raz kopnąć piłkę w trybuny, ale niestety sam musiałem po nią pobiec. To było dość śmieszne. Pewne obowiązki trzeba wykonywać i robić to, co każą starsi. Bo prawda jest taka, że to rozgrywający ma piłkę. I jeśli chcesz jej dotknąć w czasie treningu, a nawet meczu, to lepiej wykonywać pewne polecenia
/Polska Duma w krainie supermenów. Marcin Gortat/

Część ludzi, szczególnie zza oceanu bądź z RPA, ma wielkie trudności ze skojarzeniem Polski z czymś innym niż tylko arktyczna zima i wielkie puste przestrzenie… U zawodników z Europy jest już z tym trochę lepiej, choć też znajdą się tacy, co nie wiedzą za wiele poza tym, jak wykonać jakiś manewr.
/Na fali. Kuba Kosmowski/

Przez cały sezon kibic kupujący bilet na mecz i płacący za dekoder w Canal Plus wiedział, że 15. i 16. zespół spadają z ligi, a 14. gra baraż z 3. drużyną niższej ligi. Tymczasem po zakończeniu rozgrywek regulamin zmieniono. Z ligi spadły drużyny numer 16. i 17. (brak licencji od komisji odwoławczej, pardon – uznaniowej). Numer 15. utrzymał się w lidze. A i numer 14. też, bo baraże nagle odwołano.
/Skopana, ale kochana. Mateusz Borek/

…czarnoskóry szatan o imieniu Barack Hussein Obama na czele światowego mocarstwa to kolejny zwiastun nadchodzącej katastrofy.
/Znaki. Michał Piróg/

 

Ostatnio mój faworyt to: „O Jezu, to znowu się stało, zakochałem się, aż coś mnie zabolało”. Absolutny mistrz i lata często w radio…
/Pablopavo. Taniec pod gwiazdami/

 

O tak, długo by o tym opowiadać. Wolałabym nie zdradzać czułych punktów każdego bitsa, lecz na przykład Harper znany jest z rozbrajających absurdalnych żartów, Gama ze swojego zamiłowania do połamanej muzyki drum’n’bass i nieustającej miłości do winyla – jako jedyna z nas gra tylko z czarnych krążków. Liptstick to człowiek dusza, z każdym problemem można do niego uderzać, Lex i Rawski lubią wymachiwać rękami, stojąc za gramofonami, a Bartek jest zawsze raczej statyczny…
/Beatsi bardzo friendly. Novika/

Kiedy 20 lat po wiekopomnym lądowaniu moja kuzynka szła ulicą z pierwszym kasetowym walkmanem i wielkimi słuchafonami, usłyszałyśmy od pewnej zatroskanej mamy odciągającej od niej zachwycone urządzeniem dziecko: „Nie patrz tak na dziewczynkę. Jest biedna i nie słyszy”.
/Mały krok dla ludzkości. Justyna Dziegieć/

Zwykło się mówić, że okres wakacyjno-urlopowy to czas zachowań nie do końca poprawnych i nie zawsze pożądanych przez partnera. Jak im zapobiegać i jak ratować sytuację „już po”? Wbrew pozorom, nie będzie adresów kwiaciarni ani testu skuteczności bombonierek…
/Gadżety dla zakochanych - Michał Cortez/

Sprawdź również:

  1. SI-ęgnij po nowy “SI Magazyn”! Nr 3 / 2009 już w sprzedaży (Empik, Sizeer)
  2. Buty Reebok Pump AXT Plus MID
  3. SI Magazyn - nr 1, maj - czerwiec 2009
  4. [SI style] Jego Wysokość Pump! Historia niekoronowanego króla sneakersów

Komentarze - 2 »

Skomentuj!

zostaw trackback     komentarze tego artykułu przez RSS    




Możesz używać tych tagów HTML (nawiasy [kwadratowe] zamień na <ostre>):
[a href="http://www.link.pl"]link[/a] | [b]pogrubienie[/b] | [i]kursywa[/i]

Blog umożliwia wyświetlanie avatarów z serwisu Gravatar.com. Aby być rozponawalnym, zarejestruj się na pl.Gravatar.com.